Z kolejnym, sporym wydatkiem łączy się szkolenie i trening, zarówno jeźdźca, jak i konia. Domyślamy się, że kupujesz konia po to, aby doskonalić swoje umiejętności jeździeckie wspólnie ze swoim nowym, kopytnym przyjacielem, gdyż jeździectwo to ciągłe doskonalenie się i nawet złoci medaliści kolejnych olimpiad ciągle szkolą siebie i swoje konie.

A jeśli nawet nie planujesz szkolenia i zamierzasz kupić konia tylko do spacerów po lesie, gwarantujemy Ci, że zmienisz zdanie. Bardzo szybko pojawią się problemy z koniem, które trzeba będzie korygować pod okiem fachowca. Mając powyższe na uwadze, niezmiernie ważne jest branie pod uwagę także finansowych kosztów fachowej pomocy. Z taką pomocą wiąże się koszt szkolenia pary koń-jeździec i koszt szkolenia konia.

Szkoląc się z trenerem na własnym koniu, trzeba wziąć pod uwagę całkowitą zmianę warunków, które były dotychczas. Zapewne obecnie jeździ się w szkółce, często w zastępie, w grupie, może nawet indywidualnie. Jeździ się na obcych koniach, najprawdopodobniej należących do ośrodka jeździeckiego bądź też do szkółki. Zdawałoby się więc, że jazda na własnym koniu będzie tańsza. Nie trzeba przecież płacić za „wynajmowanie konia” od szkółki i ten koszt nam odpadnie. Praktyka jednak pokazuje coś innego.

Właściciele szkółek jeździeckich bądź ośrodków jeździeckich często nie zezwalają na to, aby prywatny jeździec pensjonatowy – bo takim jeźdźcem staniesz się po zakupie konia – dołączył do szkółkowych jeźdźców. I jest w tym logika. Szkółka rządzi się własnymi prawami. Jest instruktor i grupa jeźdźców. Instruktor zazwyczaj poświęca swoją uwagę każdemu z jeźdźców w podobnym zakresie. Jeśli więc do szkółki dojdzie jeździec prywatny, instruktor odciąga swoją uwagę od jeźdźców szkółkowych na rzecz tego prywatnego.

Jaka jest więc alternatywa? Jazdy indywidualne bądź też jazdy w grupie prywatnych jeźdźców. Wiąże się to jednak z kosztami. Indywidualna jazda to koszt od 50 złotych w górę za samo wynagrodzenie dla instruktora. Natomiast rozliczenia z instruktorami mogą mieć dwojaki charakter. Najpopularniejszą formą jest rozliczenie za jazdę.

Drugą formą, cieszącą się coraz to większą popularnością, jest rozliczenie na zasadach abonamentu. Za dany abonament miesięczny ma się możliwość jazd w konkretne, ustalone dni, czy też można jeździć w pewną ilość dni miesięcznie. Gdy nas nie będzie w stajni z jakiegoś powodu, to można jednak liczyć na to, że w tych godzinach instruktor zaopiekuje się koniem. Może na niego wsiądzie (jeśli tak ustaliliście), może zrobi mu treningową lonżę, może weźmie go na spacer do lasu. Tutaj forma opieki jest już kwestią do ustalenia. Osobiście preferujemy taką formę współpracy, ale oczywiście wszystko zależy od Twoich potrzeb.

Jeśli natomiast chodzi o szkolenie konia, można to podzielić na kolejne dwie części: szkolenie z ziemi i szkolenie z siodła. Jeśli mówimy o szkoleniu z ziemi, często jest tak, że chcemy, aby koń miał więcej ruchu, lecz coś może pokrzyżować nasze plany. Może zachorujemy i przez kilkanaście dni będziemy przykuci do łóżka przez paskudnego wirusa. Może będziemy mieli wyjazd wakacyjny i koń zostanie sam. A może potrzebujemy zadbać bardziej o jego muskulaturę, gdy możemy być tylko raz dziennie w stajni? Potrzebować będziemy więc kogoś, kto nam konia wylonżuje. Jeśli mamy dostępnych przyjaciół, którzy nam z tym od czasu do czasu pomogą, to bardzo dobrze. Możemy im się odwdzięczyć tym samym. A co, jeśli jednak musimy lonżować konia codziennie przez miesiąc i to jeszcze w godzinach porannych? Nikt tego w dzisiejszych czasach nie zrobi za darmo. Możemy to zlecić instruktorowi bądź też wolontariuszowi w stajni. Jednak tutaj trzeba już ponosić koszty. Ceny za pół godziny lonży są różne, ale zaczynają się od 10 złotych dla luzaka i 25–30 złotych dla instruktora.

Jak wspomniano, często też jest potrzebna pomoc z siodła, pomoc na zasadzie korekty, gdy chcemy, aby ktoś doświadczony wsiadł na konia i skorygował niepożądane zachowania. Tutaj ceny są znacząco wyższe. Wyższe nawet niż indywidualne jazdy. Dzieje się tak dlatego, że poza swoim czasem osoba korygująca poświęca dla naszego konia także i swoje zdrowie. Ponadto do korekty wzywamy najczęściej bardzo doświadczonych jeźdźców, którzy poprzez własne doświadczenie zrobią to sprawniej i szybciej. Koszt takiej korekty przeważnie zaczyna się od 100 złotych za godzinę w górę.

Rozdział 1 – Przed zakupem konia.

1.1. Czy to odpowiedni moment na zakup konia?

1.2. Finansowe aspekty utrzymania konia.

1.2.1. Stajnia i utrzymanie
1.2.2. Pielęgnacja i zdrowie konia
1.2.3. Treningi i szkolenie
1.2.4. Sprzęt dla konia i jeźdźca

1.3. Decyzja o kupnie swojego pierwszego konia.