Podczas dopuszczania konia do nowego stada może zdarzyć się wiele. Każdy koń jest inny, a mieszanka kilku czy też kilkunastu nieprzewidywalnych indywidualistów może być czasami mieszanką wybuchową. Mogą pojawić się sytuacje groźne dla zdrowia koni, o których chcemy napisać poniżej, aby uzmysłowić, jakie sytuacje mogą pojawić się na padoku i jak w takich sytuacjach reagować.

Sytuacje niebezpieczne pojawiają się, gdy dwa konie mają charakter bardzo dominujący i są bardzo silne psychiczne. Żaden z nich nie chce odpuścić drugiemu i podporządkować się w stadzie. Każde końskie stado charakteryzuje się tym, że można ustalić, kto jest pod kim i kto nad kim. Jasna hierarchia. Można niejako uszeregować konie od tego najbardziej dominującego po tego najbardziej uległego. Oczywiście z biegiem czasu konie wymieniają się miejscami w hierarchii, lecz zawsze jest ona jasno określona.

A wszystkie konflikty w stadzie to właśnie ten etap zmiany miejsca w hierarchii. Co, gdy o miejsce na szczycie zaczną walczyć dwa charakterne konie? Jeden, który od zawsze był na szczycie stada i drugi, nowy, który chce jego miejsce zająć? Właśnie wtedy pojawią się niebezpieczne sytuacje.

Bardzo często dzieje się tak wtedy, gdy jeden koń zagania drugiego, a ten nie chce się poddać. Prędzej czy później zaganianie takie skończy się w narożniku, gdzie już koń nie ma możliwości ucieczki. Jeśli i w rogu nie podda się, to koń odwróci się do niego zadem i zacznie go kopać. Takie nieustanne kopanie może skończyć się tragicznie. Koń może być kopnięty w głowę, czy też nogę lub inne wrażliwe miejsce co spowoduje poważną kontuzję.

Równie niebezpieczną sytuacją jest ta, gdy jeden koń zacznie nieustannie kryć drugiego. Krycie konia przez konia, nawet krycie przez wałacha, to element dominacji. Podobne zjawisko występuje u innych zwierząt, na przykład psów. Takie skoki nie mają podtekstu prokreacyjnego, lecz wynikają jedynie z chęci zdominowania drugiego osobnika. Naturalną obroną osobnika, który jest kryty, jest ucieczka. Zrobienie kilku kroków w przód zazwyczaj wystarcza.

Zdarzają się jednak sytuacje, gdy jeden koń kryje drugiego bez przerwy. To powoduje u pokrywanego konia frustrację, złość i nerwy. Zaczyna kopać. Kopniak, normalna rzecz, lecz gdy kryjący koń skacze, to odsłania swój brzuch. Jest duże ryzyko, że dostanie bardzo silnego kopniaka w podbrzusze. A to już niebezpieczna dla zdrowia sytuacja.

Poza wyżej wspomnianymi sytuacjami zdarzają się też inne, które mogą skończyć się kontuzjami. Konie mogą biegać jak szalone po śliskim podłożu, mogą kopać się niemiłosiernie co może doprowadzać do kontuzji, na wszystko musisz uważać. Musisz odróżniać co jest naturalnym zachowaniem a co przejawem agresji. I w tej drugiej sytuacji, gdy agresja zagraża zdrowiu koni, musisz zareagować.

Jak więc radzić sobie z takimi niebezpieczeństwami? Po pierwsze zapamiętaj: najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo. Zadbaj o nie w pierwszej kolejności. Podczas dopuszczania konia do nowego stada miej pod ręką kask. Na padok wchodź tylko w kasku. Pamiętaj, że konie, walcząc o pozycję w stadzie, szaleją i mogą na Ciebie nie zwracać uwagi. Zachowuj się więc głośno, komendy wydawaj w sposób zdecydowany, stanowczy i donośny. Jeśli to jednak nie jest konieczne, to nie wchodź na padok i staraj się reagować zza ogrodzenia.

Najprostszym sposobem jest krzyknięcie na konie. To odwróci ich uwagę podczas groźnych zabaw i często może przerwać te niebezpieczne zachowania. Pamiętasz też z poprzedniego rozdziału, że zaleciliśmy przygotowanie sobie bata, najlepiej do lonżowania? Możesz z niego głośno strzelić. Konie doskonale znają ten dźwięk z pracy na lonży i również powinny na niego zareagować.

Jeśli już musisz wchodzić na padok, miej na głowie kask i bacik w ręce. Pod żadnym pozorem nie wchodź jednak pomiędzy skonfliktowane konie. Mogą Ci nieumyślnie zrobić krzywdę. Nie łap też do ręki pędzących i galopujących koni. Nie uda Ci się to. W takich sytuacjach nawet najgrzeczniejszy i karny koń nie zatrzyma się, gdy złapiesz go za kantar. Może to tylko spowodować Twoją kontuzję ramienia.

Nie podchodź do walczących koni. Zachowaj minimum pięć metrów bezpiecznej odległości. Pamiętaj też, że w każdej chwili jeden z koni może zacząć uciekać galopem. Uważaj więc, żeby nie przegalopował po Twoich plecach. Jeśli dwa walczące konie rozdzielą się chwilowo, możesz z pomocą innych osób oddzielić je. Przegoń batem do lonżowania jednego w jedną stronę padoku, a drugiego w drugą. Jest szansa, że chwilowo konie zajmą się czymś innym. Może nowy koń wda się w mniej brutalny konflikt z innym koniem, co mimo wszystko może przynieść pozytywny skutek.

Jeśli żadne sposoby rozdzielania koni i łagodzenia konfliktów nie przynoszą efektów, pozostaje odłowienie najbardziej agresywnego konia i odprowadzenie go chwilowo do boksu. Nowy koń ustali sobie na swój sposób hierarchię z pozostałymi końmi, uspokoi się psychicznie, poczuje się bardziej komfortowo i wtedy ponownie przyprowadzi się agresora. Jest duża szansa, że wtedy konflikt będzie znacznie łagodniejszy.

Rozdział 4 – Po zakupie konia.

4.1. Pierwsze dni konia w nowej stajni i na padoku.

4.1.1. Pierwsze chwile po przywiezieniu do nowej stajni
4.1.2. Jak zadbać o aklimatyzację nowego konia
4.1.3. Dopuszczenie konia do nowego stada
4.1.4. Konflikty w stadzie. Jak sobie z nimi radzić

4.2. Pierwsze dni jeźdźca z nowym koniem.